Gmina Krasne

Witamy w serwisie
internetowym
  • Stadnina Koni Krasne
  • Kościół parafialny w Krasnem
  • Park w Krasnem
 

Dziś jest wtorek 17.10.2017 , Imieniny: Antonii, Ignacego, Wiktora

 

Gmina Krasne

Wypoczynek nad wodą

Kąpiel lub zabawa w wodzie, to forma rekreacji jednak wejście do wody zawsze stwarza zagrożenie, z którym należy się liczyć.

Szczególnie groźne sytuacje:

  • niedostateczne umiejętności pływania w danych warunkach lub przecenianie swoich sił i umiejętności.
  • pływanie pod wpływem alkoholu
  • wstrząs termiczny nagłym obniżeniu temperatury otoczenia ciała i zmianie szybkości oddawania ciepła przez skórę. (ma miejsce np. przy wpadnięciu do wody lub przy skoku do wody w upalny dzień po długotrwałym opalaniu się);
  • nadmierne oziębienie organizmu. (spowodowane zbyt długim przebywaniem w zimnej wodzie);
  • wchodzenie do wody przy schorzeniach lub wadach serca, zmysłu równowagi, lub po niedawno przebytych chorobach;
  • skurcze
  • wiry.
  • brodzenie w rzece (szczególnie w dużych rzekach woda stosunkowo płytka może sąsiadować z głębią);
  • skakanie do nieznanej wody (zwłaszcza na głowę jest lekkomyślnością i dowodem braku wyobraźni);
  • nieodpowiednia zabawa (lekkomyślna zabawa, przytapianie, wpychanie do wody niespodziewającej się niczego osoby stojącej na brzegu, wrzucanie kogoś do wody);
  • podpływanie do zakotwiczonych lub przepływających statków (przy jednostkach zakotwiczonych na rzece występują prądy wciągające pod dno statku, w pobliżu płynącego statku zawsze istnieje niebezpieczeństwo śmierci lub kalectwa przez uderzenie łopatami śruby napędowej);
  • nagła zmiana warunków na wodzie.

W sytuacji zagrożenia:

Akcja ratunkowa powinna być zawsze przeprowadzona w taki sposób, aby zapewnić skuteczność działania przy minimalizacji zagrożenia życia i zdrowia ratowników. Przy ratowaniu tonącego należy działać w taki sposób, aby pomoc była szybka, ale aby ratownik ryzykował jak najmniej.

Pomoc z brzegu:

Jeżeli tonący zachowuje się przytomnie, (walczy o utrzymanie lub wydostanie się na powierzchnię wody i pozostaje w zasięgu umożliwiającym podanie mu czegoś, czego mógłby się uchwycić, to należy wykorzystać ten sposób). Jeżeli możemy podać tonącemu kij, wiosło, bosak, rzucićmu rzutkę, koło ratunkowe lub linę i istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że uchwyci on środek ratunkowy.

Pomoc z kajaka

Jeżeli dysponujemy kajakiem, szczególnie gdy wypadek ma miejsce z dala od brzegu, to bezpiecznie i szybko jest użyć kajaka w celu dopłynięcia do ratowanego. Szczególnie na rzece lub na wzburzonej wiatrem wodzie łódź poprawi naszą orientację i przyspieszy dotarcie do ratowanego.

Podpływamy do tonącego podając mu dziób lub ewentualnie rufę kajaka. Zawsze praktyczniej jest podpływać dziobem, ponieważ dzięki temu możemy obserwować tonącego. Nigdy nie wolno podpływać do niego bokiem ani podawać mu wiosła, gdyż kończy się to najczęściej wywróceniem kajaka - jest to szczególnie groźne, gdy jesteśmy w kajaku jednoosobowym lub sami w kajaku dwuosobowym. Tonący, panikując, z reguły gwałtownie chwyta się wszelkich przedmiotów będących w zasięgu jego rąk (w tej sytuacji burty naszego kajaka bądź wiosła), wciągając je do wody.

Na rzece o ile to tylko możliwe podpływamy poniżej ratowanego, ustawiając się dziobem pod prąd i lekko promując czekamy, aż prąd zniesie ratowanego w pobliże dziobu kajaka. Należy uważać, aby w momencie dopływania ratowanego do dziobu zrównać prędkość kajaka z prędkością znoszenia ratowanego. Różnica prędkości utrudnia uchwycenie kajaka.

Na jeziorze przy silnym wietrze podpływamy pod wiatr tak, aby wiatr i fala nie zniosła kajaka na ratowanego. Przede wszystkim należy jednak podpłynąć szybko, nie tracąc czasu na zbyt skomplikowane manewry.

Holowanie kajakiem osoby, która w tym nie pomaga, jest bardzo uciążliwe, dlatego dobrze jest, zanim zacznie się to robić, uspokoić ratowanego (o ile jest to możliwe) i powiedzieć mu, jak ma się zachowywać, aby nie utrudniał holowania. Powinien on położyć się płasko na powierzchni wody i w miarę możliwości pracując nogami, pomagać holującemu. Jeżeli ratowany jest spokojny, a odległość do brzegu duża, to dobrze jest, aby ratowany wciągnął się do lub na kajak (o ile umiejętności osoby ratującej zapewniają utrzymanie równowagi).

Ratowany powinien podporządkować się poleceniom ratownika, który ma lepszą widoczność i zwykle lepiej ocenia sytuację.

Jeśli do akcji użyty był kajak dwuosobowy z niepełną obsadą, to ratowany może spróbować wejść do niego po dziobie (jeśli jest jeden kajak), lub po innych kajakach (jeśli ratuje więcej łodzi). Gdy kajak ratunkowy jest jednoosobowy, ratowany może się wczołgać na rufę kajaka, i ułożyć na niej, trzymając ratownika w pasie i rozstawiając szeroko nogi, aby poprawić stabilność.

Do brzegu staramy się dotrzeć jak najkrótszą drogą, wykorzystując wiatr, nurt, czy też pomoc innych osób lub osad.

Pomoc wpław

Ostatnim sposobem ratowania tonącego, jaki wchodzi w grę, jest pomoc bezpośrednio z wody, czyli wskoczenie do wody i dopłynięcie do potrzebującego pomocy. Takie ratowanie jest najtrudniejsze i najbardziej niebezpieczne, bo trudno przewidzieć reakcje śmiertelnie przerażonego człowieka. Jeżeli decydujemy się na skok, to zapewnijmy sobie maksimum możliwości powrotu:

  • skaczemy bez ubrania (jeśli zdążymy je zrzucić),
  • podbiegamy brzegiem jak najbliżej potrzebującego pomocy,
  • staramy się nie tracić z oczu tonącego -- tu przydaje się kierowanie z brzegu,
  • płyniemy stylem, którym pływamy najlepiej,
  • przy podpływaniu orientujemy się w jakim stanie jest tonący,
  • jeżeli tonący jest przytomny, staramy się nawiązać z nim kontakt,
  • bez względu na to, czy zareaguje na nasze polecenia (aby zachowywał się rozsądnie, położył płasko na wodzie, naprzemiennie ruszał rękami i nogami), czy nie -- staramy się podpłynąć możliwie niepostrzeżenie. Jeżeli tonący jest przytomny, ale nie reaguje na nasze polecenia, należy podpływać jedynie od tyłu.

Tonący, który nie reaguje na nasze polecenie, lecz miota się w panice tracąc świadomość, jest najbardziej niebezpieczny dla ratującego!

Jeżeli dysponujemy dodatkowym środkiem ratunkowym, to starajmy się mieć go jak najbliżej. Może to być cokolwiek o istotnej wyporności: kamizelka asekuracyjna, koło ratunkowe, deska do pływania, materac pneumatyczny, piłka plażowa.

Podstawową zasadę można przedstawić krótko: ratujący łapie ratowanego, a nie odwrotnie!

Podczas ratowania zawsze istnieje ryzyko walki. Aby zapewnić sobie przewagę, nie możemy dać się złapać przez tonącego. Spychamy i zbijamy wszelkie próby złapania nas, odpychając tonącego rękami, a jeśli to za mało, także nogami. Należy pamiętać, że uderzenia nie są skuteczne. Tonący najczęściej nie czuje bólu lub ma zmniejszoną wrażliwość na ból. Możność zaczerpnięcia oddechu daje ratującemu zdecydowaną przewagę nad tracącym świadomość tonącym. W zasadzie należy starać się utrzymać nad tonącym, ale w trudnej sytuacji może też pomóc świadome zanurkowanie ratownika, gdyż tonący stara się utrzymać na powierzchni i powinien puścić nas czując, że zanurzamy się coraz głębiej.

Jeżeli uda nam się uspokoić (lub obezwładnić) tonącego, to chwytamy go od tyłu pod pachy i płynąc na plecach (jeżeli trzeba tonącego przytrzymywać obiema rękami) lub bokiem (jeśli wystarczy jedna ręka), holujemy ratowanego do brzegu. Jeśli tonący ma na sobie ubranie, to można uchwycić go za ubranie na plecach. Należy zwracać uwagę na utrzymywanie ust i nosa ratowanego nad wodą, aby mógł on oddychać. Jest to oczywiście szczególnie istotne, jeśli jest on nieprzytomny -- przytomny będzie sam o tym pamiętał.

Podjęcie decyzji o ratowaniu tonącego wpław stwarza poważne zagrożenie, które powinno być ocenione racjonalnie, bez poddawania się emocjom.

Wszelkie prawa zastrzeżone Gmina Krasne © Copyright 2010

 Projekt i wykonanie 2010 Maxus Net Communications